Pan Kleks w kosmosie – obsada i role bohaterów
„Pan Kleks w kosmosie” z 1988 roku to trzecia i ostatnia część trylogii filmowej o przygodach profesora Ambrożego Kleksa, zrealizowana przez Krzysztofa Gradowskiego. Film zebrał wyjątkowo rozbudowaną obsadę – obok Piotra Fronczewskiego, który po raz trzeci wcielił się w tytułową postać, na ekranie pojawiły się takie nazwiska jak Henryk Bista, Bohdan Smoleń, Emilian Kamiński czy Maryla Rodowicz. To właśnie ci aktorzy nadali filmowi charakterystyczny klimat, który sprawił, że produkcja do dziś gości na antenie telewizji i trafia do kolejnych pokoleń widzów.
Film i jego miejsce w trylogii Kleksów
„Pan Kleks w kosmosie” jest trzecim filmem opartym na serii książek o Panu Kleksie autorstwa Jana Brzechwy, następującym po „Akademii pana Kleksa” (1983) i „Podróżach pana Kleksa” (1985), przy czym wszystkie trzy części wyreżyserował Krzysztof Gradowski. Warto jednak zaznaczyć, że tym razem Gradowski poszedł o krok dalej niż w poprzednich odsłonach. Film stanowił odejście od wcześniejszych części serii – w przeciwieństwie do poprzedniczek, „Pan Kleks w kosmosie” nie czerpał z literackich dzieł Jana Brzechwy, a reżyser stworzył oryginalny scenariusz, umieszczając tytułowego bohatera w fabule ukształtowanej własną wizją.
Będąca międzynarodową koprodukcją polsko-czechosłowacką produkcja obsadziła w głównych rolach Piotra Fronczewskiego, Jana Jankowskiego, Henryka Bistę, Piotra Ptaszyńskiego, Monikę Sapilak i Bohdana Smolenia. Film kręcono na terenie Polski, Czechosłowacji i Związku Radzieckiego. Taka skala produkcji jak na polskie standardy końca lat 80. była naprawdę imponująca.
Film trwa w zależności od wersji emisji od 148 do ponad 160 minut. Produkowany był przez Zespół Filmowy Zodiak, Wytwórnię Filmów Fabularnych we Wrocławiu oraz czechosłowacką Wytwórnię Filmową Koliba w Bratysławie.
Fabuła – o co chodzi w tym kosmicznym widowisku
Dzieci z Państwowego Domu Dziecka w Maliszewie otrzymują na Gwiazdkę komputer od byłego wychowanka, Jacka Bronowskiego, mieszkającego teraz w Stanach Zjednoczonych. W nocy maszyna tajemniczo włącza się sama i opowiada dzieciom historię osadzoną 25 lat w przyszłości.
Wielki Elektronik uprowadza transportowiec kosmiczny należący do Międzyplanetarnej Korporacji Producentów Landrynek. Na planecie Mango prowadzi badania nad procesem fantomizacji, pozwalającym na zdalne przenoszenie w przestrzeni ludzi i przedmiotów. Tymczasem jego wróg, Pan Ambroży Kleks, mieszka w ostatnim rezerwacie przyrody, przekonany, że dzieci o nim zapomniały.
Niebawem jedna z uczennic, ośmioletnia Agnieszka, zostaje uprowadzona na rozkaz Wielkiego Elektronika – dziewczynka ma zastąpić utraconą córkę byłego gubernatora Mango, de Bazara. Przyjaciel porwanej, Groszek, musi ją ratować. Chłopiec wraz z klasowymi kolegami dociera do Pana Kleksa i prosi go o pomoc. Pan Kleks z dziećmi wyrusza ścigaczem kosmicznym, pilotowanym przez ojca Groszka, na poszukiwanie Agnieszki.
Piotr Fronczewski jako Pan Ambroży Kleks
Piotr Fronczewski to bez wątpienia najważniejsze nazwisko w całej trylogii. Ogromną popularność przyniosła mu właśnie rola Pana Kleksa w cyklu Krzysztofa Gradowskiego według powieści dla dzieci Jana Brzechwy. W „Kosmosie” Fronczewski po raz trzeci zakłada charakterystyczny kostium ekscentrycznego profesora – tym razem w realiach science fiction.
Urodzony 8 czerwca 1946 roku w Łodzi, Fronczewski debiutował jako dwunastolatek w „Wolnym mieście” Stanisława Różewicza. Jest absolwentem warszawskiej PWST (1968). Po kilku latach pracy w zawodzie uznawany był powszechnie za jednego z najzdolniejszych i najwszechstronniejszych aktorów. Znany nie tylko z filmu i teatru, ale też z kabaretu Pod Egidą Jana Pietrzaka i Kabareciku Olgi Lipińskiej. W latach 80. wydał dwie płyty z muzyką disco pod pseudonimem Franek Kimono.
W „Panu Kleksie w kosmosie” jego bohater jest bardziej melancholijny niż w poprzednich częściach – Ambroży Kleks żyje w rezerwacie ze zwierzętami, gdyż myśli, że dzieci o nim już zapomniały. To Fronczewski swoją grą sprawia, że ta postać jest wiarygodna nawet w futurystycznej scenografii rodem z lat 80. Fronczewski jest też ojcem Magdaleny Fronczewskiej i laureatem ponad 20 nagród filmowych.
Henryk Bista – Wielki Elektronik, czarny charakter z klasą
Jeśli Fronczewski był sercem trylogii, to Henryk Bista był jej najciemniejszą stroną. Młodsi widzowie znali Bistę najbardziej jako Wielkiego Elektronika – czarny charakter z filmów o Panu Kleksie, ale twórczość aktora to w sumie ponad 100 ról filmowych i aż 150 teatralnych.
Urodził się 12 marca 1934 roku w Kochłowicach i zmarł 8 października 1997 roku w Warszawie. Studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej, a następnie ukończył warszawską PWST w 1958 roku. Jego zdolność do tworzenia różnorodnych i barwnych postaci sprawiła, że zyskał przydomek „aktora-kameleona”.
Bista grał Wielkiego Elektronika już w „Podróżach pana Kleksa” (1985), więc w „Kosmosie” czuć było, że obaj aktorzy – on i Fronczewski – doskonale znają swoje postaci i ich wzajemną dynamikę. Nie można też zapomnieć jego ról w takich produkcjach jak „Dekalog X” (1988) Krzysztofa Kieślowskiego, „Piłkarski poker” (1988) Janusza Zaorskiego czy światowym hicie „Lista Schindlera” (1993) Stevena Spielberga, gdzie zagrał pana Lowensteina.
Bohdan Smoleń w podwójnej roli
Jednym z ciekawszych zabiegów obsadowych w filmie jest wykorzystanie Bohdana Smolenia w dwóch różnych postaciach. Bohdan Smoleń zagrał Jarząbka – kierowcę w domu dziecka – oraz Gubernatora Manuela Karmello de Bazara. Ten drugi to władca planety Mango, który zlecił Wielkiemu Elektronikowi uprowadzenie ziemskiej dziewczynki, by zastąpiła mu córkę.
Smoleń był przede wszystkim legendą polskiego kabaretu, a jego pojawienie się w filmie familijnym było dużym wydarzeniem. W 1999 roku związał się na prawie dziesięć lat z serialem komediowym „Świat według Kiepskich”, gdzie kreował charakterystyczną rolę listonosza Edzia. Rola gubernatora de Bazara w „Panu Kleksie w kosmosie” to jedna z jego bardziej znanych ról filmowych – postać balansująca między śmiesznością a powagą, co Smoleń robił mistrzowsko.
Emilian Kamiński – szkolny tyran Kudłacz
Emilian Kamiński wcielił się w postać Gładysza – kierownika domu dziecka – oraz „Kudłacza”, czyli dyrektora Szkoły Przyszłości. To kolejna podwójna rola w tym filmie, co świadczy o charakterystycznym stylu Gradowskiego, który lubił prowadzić swoich aktorów przez kilka wcieleń.
Emilian Kazimierz Kamiński urodził się 10 lipca 1952 roku w Warszawie i zmarł 26 grudnia 2022 roku w Józefowie – był polskim aktorem i reżyserem teatralnym, filmowym, musicalowym i dubbingowym, a także wokalistą. Był założycielem Fundacji Atut i Teatru Kamienica. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie w 1975 roku zadebiutował w pierwszym spektaklu Teatru na Woli – „Pierwszy dzień wolności” Kruczkowskiego w reżyserii Tadeusza Łomnickiego.
Jan Jankowski w podwójnej roli – Jacek Bronowski i Komandor Max Benson
Jan Jankowski zagrał dwie role: Jacka Bronowskiego, prezesa koncernu MBM, oraz komandora Maxa Bensona, ojca „Groszka”. To właśnie Bronowski na początku filmu ofiarowuje dzieciom z domu dziecka tajemniczy komputer, który staje się bramą do całej opowieści. Z kolei Komandor Benson jako pilot i kapitan ścigacza kosmicznego Voltan II prowadzi ekspedycję ratunkową na planetę Mango.
Monika Sapilak i Piotr Ptaszyński – dziecięce gwiazdy filmu
Bez dziecięcej obsady „Pan Kleks w kosmosie” nie miałby swojej siły. Dwie kluczowe role przypadły młodym aktorom, którzy udźwignęli ciężar emocjonalnego centrum fabuły.
Monika Sapilak jako Agnieszka
Monika Sapilak zagrała ośmioletnią Agnieszkę, która zostaje uprowadzona na rozkaz Wielkiego Elektronika. Agnieszka to postać, wokół której kręci się cała akcja – jej porwanie uruchamia całą machinę ratunkową. To właśnie Agnieszka swoim śmiechem usypia Wielkiego Elektronika i oswabadza z labiryntu Pana Kleksa z towarzyszami. Dziewczynka jest więc nie tylko ofiarą, ale ostatecznie też bohaterką, która ratuje całą drużynę.
Piotr Ptaszyński jako Groszek
Przyjaciela porwanej Agnieszki, Groszka, zagrał Piotr Ptaszyński – to on musi ją ratować i wraz z klasowymi kolegami dociera do Pana Kleksa, prosząc go o pomoc. Groszek jest w tym filmie postacią napędową – to jego determinacja sprawia, że cała akcja ratunkowa w ogóle rusza. Piotr Ptaszyński w tej roli wypadł przekonująco i naturalnie, co w przypadku dziecięcych aktorów nie jest wcale oczywiste.
Maryla Rodowicz jako Linella – muzyczna niespodziewanka
Jedną z najbardziej zaskakujących decyzji obsadowych było zaproszenie do filmu Maryli Rodowicz. Maryla Rodowicz zagrała Linellę – żonę gubernatora Karmello. Pojawienie się popularnej piosenkarki w familijnej baśni science fiction było wyraźnym ukłonem w stronę dorosłych widzów, którzy przyszli do kina razem z dziećmi. Rodowicz pojawia się w filmie w roli, która choć nie jest pierwszoplanowa, pozostaje w pamięci właśnie dlatego, że jej obsadzenie było nieoczekiwane.
Zbigniew Buczkowski jako Alojzy Bąbel i inne ważne role
Zbigniew Buczkowski wcielił się w postać pułkownika Alojzego Bąbla. Podstępny Alojzy Bąbel, dyrektor biura podróży, korzystając z międzyplanetarnego systemu TELKOS informuje Wielkiego Elektronika o celu wyprawy Pana Kleksa. To klasyczny typ sługusa antagonisty – małostkowy, przebiegły i całkowicie oddany złemu mocodawcy.
W filmie pojawiły się też inne znane twarze. Beata Kozidrak zagrała Księżniczkę z Rock-Komety – jej pojawienie się w filmie to kolejny muzyczny akcent, podobnie jak w przypadku Maryli Rodowicz. Irena Kwiatkowska użyczyła głosu postaci zwanej „Kulą informacyjną”, a Marek Sierocki pojawił się jako prezenter „Internews” – telewizji przyszłości. W obsadzie znalazła się też Zofia Merle jako Marciniakowa, kierowniczka domu dziecka.
W filmie kilkoro aktorów zagrało po dwie różne postaci – zarówno w ramce „teraźniejszości” (dom dziecka), jak i w futurystycznej opowieści komputera. Ten zabieg podkreśla, że historia opowiedziana przez maszynę jest fikcją w fikcji.
Ekipa techniczna i produkcja
Scenariusz i dialogi napisał Krzysztof Gradowski, zdjęcia wykonał Włodzimierz Głodek, a muzykę skomponował Andrzej Korzyński. Muzyka Korzyńskiego – syntetyczna, z wyraźnym brzmieniem epoki – doskonale wpisuje się w klimat kosmicznej baśni dla dzieci. UFO-kształtna kawiarnia na moście SNP w Bratysławie posłużyła jako Centrum Dowodzenia Siłami Kosmicznymi, a wnętrze Centrum Dowodzenia odegrano w sali operacyjnej Państwowej Dyspozycji Mocy.
Całość to produkcja, która mimo upływu niemal czterech dekad wciąż jest regularnie emitowana w polskiej telewizji. Obsada „Pana Kleksa w kosmosie” to przekrój najlepszych polskich aktorów tamtej epoki – od mistrzów dramatycznych po kabaretowych wirtuozów i gwiazdy estrady, którzy razem stworzyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych filmów familijnych w historii polskiego kina.
—